Bioenergoterapia najczęściej określana jest jako przekaz energii życiowej, która pomaga człowiekowi pozbyć się wielu dolegliwości, przezwyciężyć różnego rodzaju choroby. W tej terapii największy nacisk kładzie się na wyleczenie chorej części ciała. Przez naładowanie energią można przyśpieszyć proces kuracji. Czasami, kiedy medycyna konwencjonalna okazuje się bezsilna, pomóc mogą bioprądy. Znaną bioenergoterapeutką w naszym województwie jest pani Zdzisława z Leszna. Swoje właściwości bioenergoterapeutyczne odkryła szesnaście lat temu. Podczas letniego wypoczynku w miejscowości Boruja k. Wolsztyna, nieświadoma uzdrawiającej energii, która w niej drzemie, pomogła chorej dziewczynce. Uczestniczyła zarówno w zabiegu, któremu została poddana ośmiolatka, jak i w rehabilitacji, trwającej - ku wielkiemu zdumieniu lekarzy - zaledwie siedem dni. Właśnie wtedy chirurg zwrócił uwagę na uzdrawiającą moc dłoni pani Zdzisławy. Polecił jej wykorzystać dar, który otrzymała od Boga i dzielić się nim z ludźmi potrzebującymi wsparcia i uzdrowienia. Od tej chwili upłynęło sporo czasu, a leszczyńska bioenergoterapeutka pomogła około tysiącu osobom. Leczy nie tylko ciało, ale i duszę. Zawodowo zaj-muje się bioenergoterapią od 1997 roku. Najlepsze efekty osiąga przy leczeniu nerwic, depresji i nadciśnienia. Dowodem na skuteczność uzdrawiającej mocy, którą posiada pani Zdzisława są jej liczni pacjenci. Jest wśród nich nawet osoba przyjeżdżająca dwa razy w roku ze Śląska. Bioenergoterapeutka ma również dar przewidywania nadchodzących wydarzeń. Podczas wrześniowych targów wielobranżo-konsumpcyjnych „Wielkopolska Jakość" mogliśmy zaobserwować pracę pani Zdzisławy i skorzystać z cudownego daru uzdrawiania. Obserwacja pracy uzdrawiacza wzbogaca wnętrze człowieka. Uczy pokory wobec ludzkiego cierpienia, pokazuje również jak ogromne możliwości tkwią w ludziach posiadających ten dar i jak duże jest zapotrzebowanie na tego typu usługę. Niełatwo jest wytłumaczyć zasady działania energii na organizm człowieka, jeszcze trudniej wyjaśnić reakcje , fizyczne i psychiczne zachodzące w ciele chorego po uzdrawiającym dotyku. Taki dotyk ma na celu przekazywanie życiowej energii osobie chorej, szczególnie poprzez dotyk dłoni w okolice serca. Otrzymana energia ma za zadanie uzupełnić i uruchomić siły obronne organizmu chorego oraz doprowadzić do stanu harmonii, zarówno fizycznej jak i psychicznej. Najważniejsze jest to, aby zrozumieć cierpienie, radość z odzyskanych sił i nadzieję na dalsze życie. Nadzieja umiera ostatnia. |
Zbliża się ważny egzamin? Matura, a może prawo jazdy? Zdzisława Wawrzyniak zaprasza na terapię, która pozwoli Ci spokojnie podejść do egzaminu. Indywidualny przyjazd do zaintereso-wanego jest możliwy po uprzednim telefonicznym uzgodnieniu miejsca oraz terminu wizyty. Oferta adresowana jest do osób zainteresowanych indywidualnym seansem uzdrawiającym bioenergoterapeutycznym, a z różnych względów niemogących dojechać do mnie.
|